Kontrakt

Wzywałeś mnie, kim jestem wiesz

Nie pytaj więc skąd się wziąłem

Ja jestem ten, co spełnia sen

Bo ja wszystko mogę

Co w zamian chcę ty dobrze wiesz

Prawo do ciebie nie brzmi źle

Niewiele to więc podpisz krwią

Że nie wystawisz mnie

Wysłuchaj mnie, nim powiesz nie

Bo dwa razy to nie zdarza się

Ostatnia z szans, byś poczuł raz

Co znaczy być i mieć

Bo co jest wart twój cały świat

Dziś nic to za duże słowo

Najlepszy czas i mnóstwo szans

Już twoje na nowo

Szczęście blisko jest

By zdobyć je dziś nie musisz nawet chcieć

Starczy jeden gest by zobaczyć

Jak świat inny staje się

Za mną warto iść

Bo ty jesteś nikt, ja za to jestem kimś

Nie osiągniesz nic

Gdy braknie ci sił wykopią cię za drzwi

Wszystko czego chcesz już w rękach masz

Co możesz wziąć to bierz

Już nie daj prosić się

Jeszcze mało ci to nie truj mi

Bo pójdę sobie precz

Ale przecież nie w tym rzecz

Szczęście blisko jest...

Szczęście blisko jest

Szczęście blisko jest