To nic, nie kochasz mnie

Są noce kiedy nie mogę spać,

Są chwile kiedy nic nie chce się

Spędzam czas samotnie

Mijają dni, tygodnie

Barwne światła miasta

Nocą kuszą mnie

Ludzie w modnych klubach

Dobrze bawią się

A ja jak to ja

Oglądam setki Twoich zdjęć

Na plakatach Twoja twarz

Kocham Cię

I czuję się jakbym Cię znała

Choć dzieli nas tysiące mil

Za oknem płacze czarna noc

Oglądam z Tobą czarnobiały film

To nic, nie kochasz mnie

To nic, nie będzie naszych wspólnych dni

To nic, nie przejmuj się

To nic, jesteś tylko snem

Sekunda po sekundzie

Minuta za minutą

Godziny tworzą dni

Nie zdarzy się nic

Bo jestem tu nie tam

Bo padł już złoty strzał

Zastygła gęsta krew

A wciąż słyszę Twój śmiech

To nic, nie kochasz mnie

To nic, nie będzie naszych wspólnych dni

To nic, nie przejmuj się

To nic, jesteś tylko snem