Wyo-s-t-rz

Zapowiedz się jasno bardzo, by nagle przyćmić wszystko.

Dopełnij siebie i mnie, głośno i cicho.

Zapowiedz, by nie usnęła czujność,

zapowiedz, jak chcesz.

a ja zachęcam. mocno, mocno, mocno zachęcam cię.

wyo-s-t-rz kształty, potem rozmyj, porwij, rozrzuć i pozwól im scalić się, powróżyć i pozwól zobaczyć następny dzień.

wyo-s-t-rz kształty, potem rozmyj, porwij, rozrzuć i pozwól im scalić się, powróżyć i pozwól zobaczyć następny dzień.

wyo-s-t-rz kształty, potem rozmyj, porwij, rozrzuć i pozwól im scalić się, powróżyć i pozwól zobaczyć następny dzień.

musiałam się zmieniać, wciąż się oddawać

poruszać się, przekształcać, budować i spalać

walczyć o energię, umieć przetrwać bez niej

traciłam czujność traciłam co moje. co wrodzone.

spadałam w nieznane

w przypadkową stronę.

wyo-s-t-rz kształty, potem rozmyj, porwij, rozrzuć i pozwól im scalić się, powróżyć i pozwól zobaczyć następny dzień.

wyo-s-t-rz kształty, potem rozmyj, porwij, rozrzuć i pozwól im scalić się, powróżyć i pozwól zobaczyć następny dzień.

poczytajmy, pokaż ach daj swoją rękę

wejdźmy poczujmy bajkę ze wzmożonym pigmentem,

gdzie się zaczynasz, gdzie jest Cię najwięcej?

w jakim świetle pokazuje Cię ostatnie ujecie?